Należę zdecydowanie do tych ludzi, dla których dobry, trzymający w napięciu horror, to 5-10% triggerującego wyobraźnię bodźca i 90-95% wyobraźni. Czyli taki horror, na którym inni mogą się strasznie nudzić. Jak w połowie filmu po 40 jumpscare'ach i "mrożących krew w żyłach" scenach pojawia się zwizualizowany w pełnej...
więcejTakie filmy trochę demotywują przed dawaniem szansy innym nisko ocenianym produkcjom. Jest jakiś w miarę ciekawy pomysł, bardzo ładne i niestandardowe kadry, które potrafią niepokoić i tajemnicze sylwetki przemykające czasem gdzieś w tle. Ale każda ciekawa scena jest poprzetykana POTWORNYMI nudami, które zdają się w...
więcej