Fajna bajka, ładna animacja, ciekawe pojazdy, kreska i klimat lat osiemdziesiątych. Dla lubiących rozwalające się miasta. Tak jak w Akirze fabułę można skrócić do "motocyklowe wyrostki walczą w gruzach metropolii". W sumie jedyną wadą tego filmu były dla mnie irytujące wstawki muzyczne ("jak krople deszczu na tafli...