W młodości oglądało się taką serie filmów jak "Podrywacze", czy "Podrywaczki". Dialogi, aktorstwo, scenariusz i montaż, przypomniały mi te stare dobre czasy klasyków gatunku XD
Z całym szacunkiem widziałem dużo większe gnioty np. miłość seks i pandemia, wieczór kawalerski czy w lesie ...jakoś tak więc bez przesady. Całkiem fajnie się to oglądało.