Jak ktoś nie oglądał, to niech nie zagląda do tego tematu, bo natrafi na spoilery.
Po pierwsze - Cliff Anderson, nasz główny bohater i, jak się potem okazuje, morderca - jak to się stało, że Mila Jovovich z nim podróżowała, miała go za męża, nie pamiętała, że wcześniej zabijali? Omamił ją jednym z tych swoich...
Kto wpadł na taki pomysł, żeby nazwać w ten sposób film, kiedy film o identycznym tytule, dokładnie z tego samego roku i o zbliżonej tematyce już istnieje?
Chodzi oczywiście o film "Fear Island" (2009) [Wyspa strachu].
O mały włos przez to ominąłbym "A Perfect Getaway", myląc go z powyższym. Już nie wspominając o...
Jak ci sprawcy będąc sami mogą między sobą dywagować kto jest mordercą, skoro wiedzą, że to oni? Rozumiem, że przy innych, dla niepoznaki, ale jak nikogo nie ma? Albo gość wchodzi po skale i zamiast wspiąć się jeszcze pół metra i strzelić celnie do ofiary, to bez sensu wyciąga rękę ponad krawędź skały i wali na ślepo....
więcejchoćby dlatego warty obejrzenia,buja zieleń,lazur morza,złoto plażowych piasków,rajska sceneria i
dziwne mordy w tle,lubię takie kino gdzie nie wszystko jest takie jak się wydaje,gdzie nie wiadomo
kto jest kim,kto kogo udaje,kto na kogo poluje,kto ofiarą a kto myśliwym,puenta nie aż tak
zaskakujaca,bo na dobrą...
Mam dwa pytania.
1) Jak Gina zorientowała się tak nagle kim są mordercy na podstawie jakiegoś tam zdjęcia z aparatu? Ja nie zrozumiałem co takiego w tym zdjęciu jest niezwykłego.
2) Jak Nick zorientował się na tym kajaku, kim są mordercy. Spojrzał na tego robala w butelce i nagle zorientował się, że Cliff chce go...
nie rozumiem dlaczego Cydney i Cliff rozmawiali iedzy sobą (szeptem, aby nikt nie słyszał), że muszą jakoś uciec czy coś bo to Gina i Nick są mordercami ?!!! przecież to oni nimi byli więc po co tak rozmawiali, żeby przy nich zachowywać się normalnie, żeby nic nie podejrzewali itp, przecież i tak Nick i Gina tego nie...
więcejZacznę od tego, iż ten film robi debila z widza. Dosłownie. Już mówię, dlaczego.
Para głównych bohaterów zabójcami? Czemu nie. Nawet bym się tego nie domyślił, choć taka możliwość błysnęła w mojej głowie gdy "scenopisarz" tak umiejętnie i sprawnie chwycił w powietrzu siekierkę (nie bez kozery kładzie się lekki...