słaby

Kupa w gaciach to niestety motyw przewodni tego filmu. Szkoda bo film zrobiony z rozmachem i miał kilka dobrych scen i pomysłów (tabloidy, wywiady z celebrytami). W efekcie wyszła wielka kupa a nie satyra. Zmarnowany potencjał

18
  • Wsadzanie sobie w tyłek nadajnika, odgrywanie palcy oraz walczących...
    Pomieszanie dowcipu gastrycznego z brutalizmem, niezbyt smaczna mieszanka.
    Na plus Franco nieźle zagrał Rogen ciągle gra to samo.

  • ja nie wiem jakim cudem taki zenujacy gniot ma srednia powyzej 3 :\

  • pomysł na film był niezły wykonanie słabe

  • Zmarnowany potencjał, zgodzę się. Wprawdzie obejrzałam, całośc, ale końcówkę ledwo-ledwo. A zapowiadało się całkiem nieźle.

  • " W efekcie wyszła wielka kupa a nie satyra." Skoro motywem przewodnim filmu jest kupa .. to jest to
    prawdziwa twórcza konsekwencja !! ;-P
    "Zmarnowany potencjał"
    Chyba nie. Obśmiewanie Państwa będącego jednym wielkim obozem koncentracyjnym nie ma potencjału

    • Wokół filmu było dużo zamieszania przed premierą więc spodziewałem się jakiegoś (nie mówię że dobrego) poziomu. Stąd moje rozczarowanie tym "dziełem". Jeżeli wyjść z założenia że komedie made in USA są ostatnio niskich lotów to faktycznie jak piszesz są pod tym względem konsekwentni. Zapowiadali szajs i faktycznie jest :) Nie do końca zgodzę sie z Twoim stwierdzeniem, że nie ma się z czego śmiać. "Top Secret" z Valem Kilmerem jest śmieszny. "Życie jest piękne" z Roberto Benigni jest śmieszne inaczej. Poważny temat może być sparodiowany - od tego jest komedia.

      • Są rzeczy z których moim zdaniem śmiać się nie wypada. Jak na przykład wszechobecny głód w Korei Północnej. Nie zgadzam się że komedia jest od tego by śmiać się ze wszystkiego bo troszkę tak wynika z tego co piszesz. A tak poza tym ...gdzie jest artyzm filmu Życie jest piękne a gdzie jest humor kloaczny typu Wywiad ze słońcem .... Komedia i satyra to nie jest przecież alibi na to by ze spraw tragicznych robić sobie jaja. życie ludzi w Korei Półn. to katastrofa , to zagłada ..ja tu nie widzę pola do robienia sobie gówniarskiej "beki" dla pijanego nastolatka. Komedia made in USA sięgnęła dna tym filmem i paroma innym też. Czy jak ktoś zrobi komedie o tragedii Smoleńskiej to napiszemy że od tego jest komedia ? Wszystko zależy od perspektywy i miejsca siedzenia... Są tematy z których śmiać się moim zdanie nie wypada. A przynajmniej nie tak jak w tym filmie ..szyderczym po całej linii i zwyczajnie niesmacznym

        • Nie porównuję "Życie jest piękne" do "Wywiadu..." bo tych filmów nie ma po co porównywać. Chodzi o to, że także o tematach ważnych można zrobić film niepoważny a nawet śmieszny. Oczywiście zgadzam się że niepełnosprawnego nie będzie śmieszył film o przygodach kaleki-idioty, a szeregowca w wojsku humor koszarowy. Dlatego Koreańczyków z północy film pewnie nie śmieszy - pomijając kwestie ze nie mogą go obejrzeć. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Nie powstanie (mam nadzieję) film który będzie się nabijał z jakiejkolwiek katastrofy bo jaki piszesz są rzeczy z których śmiać się nie wypada. Nie powstanie komedia o katastrofie smoleńskiej, wypadku autobusu z dziećmi czy uderzeniu samolotu w WTC. Ale z komedii o terrorystach też można się śmiać i nie uważam, że to nie wypada bo w jakimś konkretnym zamachu ktoś konkretny zginął. Co do jednego się jednak zgadzamy - film jest po prostu zły.

          • Wiem że nie porównywałeś tych filmów ale przytoczyłeś Życie jest piękne jako przykład komedii na poważny temat . Otóż życie jest piękne to tak na prawdę nie jest komedia w ujęciu dosłownym tylko oryginalna forma wyrazu , artystyczna wizja pewnego "ciężkiego" tematu. A film który recenzujemy to SZYDERA. Różnicę przecież widzisz. Więc moja polemika jest tylko co do Twojego stwierdzenia "od tego jest komedia". Bo wg mnie nie od tego by obśmiewać głód w Korei Północnej ( nawet jeśli twórcy mieli dobre zamiary to niestety środki wyrazu jakich użyli są fatalne). Kwestia wrażliwości widza ale śmiem też twierdzić iż pewnych fundamentów moralnych . Na pewno znajdą się tacy którzy mój punkt widzenia uznają za błędny. Ba, nawet wystawią ocenę 7 czy 8/10

          • No tak zamykając temat... gdyby ten film był artystycznym przekazem satyrycznym , zniuansowanym przekazem w formie i treści, czymś subtelniejszym itd. to można by dyskutować jakie są tutaj "prawa komedii". Ale ten film to "beka ujaranego dopalaczem nastolatka" z przykrych tematów , walenie w widza młotkiem żartem na poziomie kloaki itd.itp. więc ewidentnie pan odpowiedzialny za scenariusz a również grający jedną z głównych ról w filmie, jest zwykłym partaczem a nie satyrykiem. Pozdrawiam

            • Podpisze się pod tym obiema rękami. Pozdrawiam

              • Przeprowadzić wywiad z człowiekiem najbardziej nie dostępny i można powiedzieć największym szaleńcem .Jechać do państwa które łamie wszelkie prawa człowieka a jego życie spycha na margines na dno .Tam wybiera się dwóch dziennikarzy by przeprowadzić wymarzony wywiad . Władca kraju do którego się udają filmie przedstawiony jest jako człowiek przyjazny ludziom ,który lubi się śmiać słuchać muzyki gościa tylko przytulić do rany .Fakt od razu można się skapnąć że to ukryta gra przecież trzeba się gościom pokazać od najlepszej strony ,To nie przeszkadza filmowi w końcu oglądamy komedie .A tu film siada jest nie śmieszny a świńskie żarty mnie nie bawiły Słyszałem że film wywołał kontrowersje i podobno też taki jest podobno to duża różnica .3/10

Zgłoś nadużycie

Opisz, dlaczego uważasz, że ten wpis nie jest zgodny z regulaminem serwisu:
Ostatnio odwiedzone
wyczyść historię