Lichy horror sci-fi, w którym L.A. zostaje nawiedzone na Wigilię przez watahę krwiożerczych stworów. Reżyser wyraźnie stara się przedstawić swoją historię śmiertelnie serio, ale pod jego batutą kuleją niemal wszystkie elementy: aktorstwo jest na poziomie opery mydlanej, dialogi durne, zachowania postaci - nielogiczne....
więcejZdecydowanie, chyba że pokusić się o szerszą interpretację: albo ludzi zniszczą złe duchy (symbolicznie przedstawione jako potworki), albo -bardziej prawdopodobne- nanotechnologia, a konkretnie nanoroboty, które mogą dosłownie zjeść ludzi i jeszcze po sobie posprzątać... Nie wierzycie? to sobie poczytajcie o nowych...
więcejOglądałem różne filmy z potworami. Nawet Skyline mi się podobał, bo wyróżniał się efektami. Uważam, że zmarowałem tylko 75 minut. Obce stworzenia wyglądały albo jak obślizgły pancernik albo jak człowiek w przebraniu dinozaura.. Nie skomentuję tych wyrastających z ziemi kamieni sikających ogniem. Zero fabuły. Jeszcze...
więcejObejrzałem przypadkiem, po prostu nie ten "Blackout" który chciałem obejrzeć.
Na początku pozytywnie: miałem ciary nawet, gdyż klimaty apokaliptyczne i "coś się dzieje" mnie kręcą.
Potem coraz gorzej.
Film jest beznadziejny pod wszelkimi względami: sztywni aktorzy, żałosne dialogi, beznadziejny scenariusz, okropne...