W białej utopii RPA z lat 70., w czasach apartheidu, jedenastoletni Marnus z niecierpliwością oczekuje rodzinnych wakacji, a zwłaszcza czasu, który spędzi z ojcem, generałem armii. Wkrótce jednak rozpoczyna się seria gwałtownych wydarzeń, które ujawniają brutalność kryjącą się pod idylliczną fasadą jego rodziny. Chłopiec staje przed próbą swojej miłości do ojca, kiedy stopniowo uświadamia sobie okropieństwa systemu apartheidu.