Ale porusza dosc skomplikowana sytuację. Czy my pomagamy aby nam było lepiej czy faktycznie chcemy pomoc. Niby wspolczujemy jesteśmy postepowi ale nadal jesteśmy uprzedzeni. Czy siedzi w nas hipokryzja egoizm i tylko czeka na odpowiedni bodziec by się uwolnil?
Nie wiem, skąd ten tytuł. Film ukazuje problemy, które wybuchają, jak w stabilnym,często nudnym życiu, pojawia się ktoś nowy. Zaburza porządek, zmienia sie optyka .
Nie było żadnej zasadzka. Film pokazuje jedynie, że pewne zawody są niezmienne, charakter tych Pań też niestety. Nawet jak mogą otrzymać pomoc wybierają ścieżkę pierwotną.