Dwudziestotrzyletnia Soo-ha mieszka w Sokcho, nadmorskim mieście w Korei Południowej. Przybycie Francuza, Yana Kerranda, do małego pensjonatu, w którym pracuje, wzbudza w dziewczynie pytania o własną tożsamość. Zobacz pełny opis
Kino subtelne, nienachalne, kameralne, bez filtrów, pokazujące prawdziwą Koreę (wiem, bo byłem) i zwykłych ludzi, i życiowe aż do końca... Odskocznia od wymuskanych filmów Goslinga czy Zendayi. Polecam wszystkim mającym dość Hollywoodu... coś innego...