Państwo Belier to urocza rodzina. Dobrzy sąsiedzi, kochający rodzice. Może czasem zbyt impulsywni, nadmiernie namiętni. I jeszcze jedno: są niesłyszący. Tylko ich córka, nastoletnia Paula urodziła się bez tej niepełnosprawności. Stała się więc ich naturalnym łącznikiem ze światem dźwięków, niezastąpionym przewodnikiem i pomocnikiem w... czytaj dalej
i to w najlepszym momencie filmu. Świetny zabieg, który został wykorzystany w filmie! Pomysłowo została ta niepełnosprawność uwydatniona, dzięki czemu każdy widz mógł poczuć na swojej skórze jak to byłoby w momencie gdyby nie posiadałoby się zmysłu słuchu. Kolejna znamienna scena to przesłuchanie i wymowna piosenka...
Viard i Damiens stworzyli w nim dziwny klimat i nie chodzi o to, że grali głuchą rodzinę. Całość była jakoś dziwnie niepokojąca (anglicy mówią "disturbing"), mimo dość lekkiej formy. Szczególnie Viard irytowała przerysowaną postacią. Tak jakby bycie głuchą, ale energiczną kobietą miało oznaczać posługiwanie się gestami...
więcejCześć.. Właśnie prześledziłem wszystkie kinowe nowości.. A że często umawiam się z kobietami i mam porównanie, więc mogę potwierdzić, że jest to najbardziej niedoceniany i jednocześnie najlepszy film na randkę.. Wiek Adaline wypada przy tym filmie dość słabo.. Sam nie wierzyłem dopóki nie zobaczyłem reakcji partnerki.....
więcejBardzo dobra końcówka, kiepski środek, a najgorsze, mało śmieszne i niesmaczne wątki seksualne wśród nastolatków (prawie dzieci). A końcówka była emocjonalna i wzruszająca dlatego dla mnie to był bardziej komedia-dramat niż komedia. "Nietykalnym" z pewnością nie dorównuje, zbyt dużo okazji do śmiechu nie było.