film

Dom śmiejących się okien

La casa dalle finestre che ridono
1976

1h 50m
6,6 833  oceny
6,6 10 1 833
5,8 4 krytyków
Konserwator Stefano przyjeżdża do małej wioski, aby odrestaurować obraz w lokalnym kościele. Z czasem postać i twórczość kontrowersyjnego malarza zaczyna go coraz bardziej intrygować. Zobacz pełny opis
Horror
Dom śmiejących się okien zobacz zwiastun

reżyseria Pupi Avati

scenariusz Antonio Avati, Pupi Avati

produkcja Włochy

premiera

Nowość

Stefano, młody restaurator zostaje zatrudniony przy ratowaniu fresku przedstawiającego męczeństwo Św. Sebastiana. Fresk jest ostatnim dziełem artysty, który miał w zwyczaju malować ludzi bliskich śmierci lub w agonii. Stefano przez swoją "pracę" oraz dziwną atmosferę okolicy zaczyna zagłębiać się w prawdziwy koszmar.

premiera 20 sierpnia 1976 (Światowa)

na podstawie Pupi Avati (materiały do scenariusza, historia) / Antonio Avati (materiały do scenariusza, historia)

studio A.M.A. Film

tytuł oryg. La casa dalle finestre che ridono

inne tytuły The House of the Laughing Windows Wielka Brytania
więcej

Zdjęcia do filmu kręcono w Rzymie, Cento, Comacchio, Lido degli Scacchi, San Giovanni Triario i San Martino in Soverzano (Włochy).
TOP filmy z roku...
  • 2026
  • 2025
  • 2024
  • 2023
  • 2022
  • 2021
  • Zobacz wszystkie lata
Filmy dostępne na...
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

Opuszczony dom o śmiejących się oknach znajdujący się na skąpanej w słonecznych promieniach włoskiej prowincji. Krążą opowieści, że w jego pobliżu znikają ludzie. Przy odrobinie wysiłku związanego z kopaniem w pobliskiej ziemi można wydobyć na światło dzienne bielejące ludzkie kości. To w tym niszczejącym domostwie...

Zaskakująco udany italo-horror. Z początku akcja nie porywa, ale mniej więcej gdzieś tak w połowie robi się naprawdę ciekawie i od tego momentu napięcie nie słabnie już ani na moment. Aż po mocny, zaskakujący finał, który wbija się w pamięć na długi czas. Silna konkurencja dla klasyków pokroju "Suspirii" czy "Beyond".

więcej

Jak widać, Dario Argento i Lucio Fulci to jeszcze nie wszystko w tej materii.

Po ciekawym początku sądziłem, że będzie to dobry film. Niestety dość szybko akcja stanęła w miejscu i mało co się w filmie działo. Gdyby był krótszy to może bardziej by mi się podobał. Zakończenie nie powala. Spodziewałem się czegoś znacznie lepszego.

Podobał mi się ale z lat 70 najbardziej cenię za klimat film "Bractwo strażników ciemności"