Akcja rozgrywa się w rodzinie wiejskiego przywódcy grupy protestanckiej. On sam rozumie religię nieortodoksyjnie, uważa się jedynie za organizatora życia ideowego i sternika moralnego. Jeden z jego starszych synów Mikkel, mąż pięknej Inger - mało, że nie przesadza ze zwracaniem oczu ku niebu, ale prezentuje niefrasobliwy sceptycyzm; tylko... czytaj dalej
nawet zakończenie (nie chcę spoilerować) mnie nie zraziło, mimo że w innym przypadku czułbym
dysonans; ale Dreyer ma taki klimat, że nie ma mowy tu o zgrzycie;