Debiut reżyserki Lenziego - lekka, fajna przygodówka o pirackim motywie, do obejrzenia w niedzielne, leniwe popołudnie
Może jestem daltonistą,albo fw ,,znowu,, napisał poprawny opis filmu,lecz ja widziałem blondynkę a nie rudowłosa piratke... Ale mniejsza o większość brawa należą się tym co nie oglądali a zaakceptowali opis film ,,nie pierwszy raz z resztą,,
włoski koszmarek
KRÓLOWA MÓRZ