film

Ludzie z prefabrykatów

Panelkapcsolat
1982

1h 42m
6,9 294  oceny
6,9 10 1 294
6,9 10 krytyków
Ten film nie ma jeszcze zarysu fabuły.
Dramat
Ludzie z prefabrykatów zobacz zwiastun

reżyseria Béla Tarr

scenariusz Béla Tarr

produkcja Węgry

premiera

nagrody Film otrzymał nagrodę oraz 1 nominację

Nowość
Filmy znajdujące się na przeciwległym biegunie wobec wdzięczących się do widza obrazów z dorobku Emerald Fennell czy Chloé Zhao. Jeśli te prestiżowe błyskotki zaprojektowane są do wygładzania świata w lekkostrawne, estetyczne "wajby", to filmy na tej liście są ich papierem ściernym. W miejsce pozerskiej ikonizacji: bliskoskórny naturalizm lub groteska z brzydotą. Zamiast uwodzenia nośnymi środkami: nieatrakcyjna lub skromna forma, która zostaje pod paznokciami. *pominąłem całą filmografię braci Dardenne, bo nie chcę mi się dodawać każdego ich filmu, tak jak nie zamierzam zbierać tu wszystkich kitchen-sink dramatów z UK, wymieniać tysiąca przykładów kina eksploatacji czy robić przekroju rumuńskiej nowej fali. Ograniczyłem się do kilku ulubionych przykładów takich filmów.
Na razie nikt nie dodał opisu do tego filmu. Możesz być pierwszy!
Na razie nikt nie dodał opisu do tego filmu. Możesz być pierwszy! Dodaj opis filmu
"Ludzie z prefabrykatów" to ostatni film z "trylogii proletariatu" (po "Ognisku zapalnym" i "Outsiderze") Beli Tarra, dotykającej problemów ubogiej społeczności Węgier.
TOP filmy z roku...
  • 2026
  • 2025
  • 2024
  • 2023
  • 2022
  • 2021
  • Zobacz wszystkie lata
Filmy dostępne na...
Od najlepszych
  • Od najnowszych
  • Od najlepszych

ocenił(a) film na 7

Tarr jest wyjątkowym reżyserem i można to ujrzeć już w pierwszych jego filmach. Pozornie inny od "Satantango", a jednak kilka wspólnych mianowników tu znajdziemy. Między innymi długie ujęcia oraz rozbudowaną scenę imprezy tanecznej, która do złudzenia przypomina dwie inne sekwencje z filmografii Węgra.
Oglądają "The...

więcej

ocenił(a) film na 10

Arcydzieło sztuki filmowej, kto nie widział MUSI zobaczyć...

Gdzie można obejrzeć?

Podobała mi się scena, w której gł. bohater - ojciec, tłumaczył swojemu kilkuletniemu synkowi audycję TV o sytuacji socjalizmu na Węgrzech. ;)