Jeden z pierwszych pełnometrażowych filmów animowanych, w reżyserii Dave'a Fleischera, bazujący na fragmencie powieści Jonathana Swifta "Podróże Guliwera". Guliwer jest rozbitkiem, wyrzuconym na brzeg nieznanej wyspy, zamieszkałej przez maleńkie ludziki - Liliputy. Królestwo Liliputów jest zwaśnione z innym równie malutkim królestwem i szykuje się do wojny. Guliwer jednak nie zamierza dopuścić do konfrontacji.
Miałam tę bajkę na VHS jak byłam jeszcze mała i owszem, lubiłam ją ale Królewna Śnieżka czy kopciuszek były fajniejsze. Dzisiaj, po tych ponad 15 latach obejrzałam ją znowu i nie mogę się powstrzymać od zachwytu. Popłakałam się oglądając ten film, co rzadko mi się zdarza w przypadku bajek :) jest piękna, zabawna,...