Wong Fei-Hung wraz z Chungiem i Yee przybywają do Pekinu, gdzie Wong chce wziąć udział w turnieju Lion Dance. Na miejscu okazuje się jednak, że będzie musiał rywalizować nie tylko z przeciwnikami na ringu, ale również z rosyjskim dyplomatą Tumanowskim, który chce uwieść piękną Yee.
Film, równie fajny, co poprzednie części. Jednak umiejętności stalowej nogi troszke, jak z kosmosu :D
Tym razem w trzeciej części główny wątek to kamera i Rosjanin - Tumanowski. Ogólnie nieźle się to ogląda, ale walki nie były aż tak widowiskowe. Moja ocena: 6/10.
Wczoraj film wyemitowany został w TV Puls.
W trzeciej części mamy więcej humoru, co moim zdaniem wychodzi filmowi na dobre. Jest sporo scen z tańcem lwa, walki są również ,a jakże:P Szczerze mówiąc, jest to moja ulubiona część serii.