W lipcu 1986 roku mała Pia została zgwałcona i brutalnie zamordowana. Sprawcy nigdy nie złapano, choć oczom widza ukazuje się jego twarz. Fabuła przeskakuje 23 lata do przodu, do roku 2009, kiedy to jedenastoletnia Sinikka znika bez śladu. Okoliczności jej zaginięcia prowadzą policję do przypuszczenia, że morderca z przeszłości powrócił,... czytaj dalej
Piszecie, że policja mogła zrobić to czy tamto, ale moim zdaniem film ten ma również ukazać "karierowiczów" w policji. Im chodziło tylko o złapanie mordercy, jakiegokolwiek, i przypisanie zasługi sobie. Opinia publiczna odetchnęła z ulga, ze złapano morderce, a tak naprawdę prawdziwy morderca żyje i ma się dobrze....