Przez całe życie Ignacio Carrillo podróżował przez wioski północnej Kolumbii, zawsze mając przy sobie akordeon pełen muzyki i tradycyjnych piosenek. Mówi się, że ten legendarny instrument jest przeklęty, gdyż kiedyś należał do diabła. Kiedy się postarzał, Ignacio wziął ślub i osiadł z żoną w małym miasteczku, porzucając życie nomada.... czytaj dalej
Ignacio jest wędrownym grajkiem, kontynuującym tradycję hiszpańskich „juglares” – minstreli, których kultura na terenie Kolumbii spotkała się z kulturą przybyszy z zachodniej Afryki – tak powstało „vallenato” (muzyka zrodzona w dolinie). Ponieważ Ignacio po utracie żony, którą odebrał mu diabeł, postanowił więcej nie...
więcej