Jest to film przedstawiający życie (a właściwie jego najbardziej przerażającą część) Teda Bundy - seryjnego zabójcy lat `70, którego wyczyny wstrząsnęły całą Ameryką. Ted był przystojniakiem, przez co nie miał problemów z kobietami. Uwodził je, potem zabijał i gwałcił (albo zabijał w trakcie gwałtu). Został schwytany, lecz udało mu się... czytaj dalej
Po pierwsze nie ukazali w filmie najważniejszej rzeczy, czyli tego jak Bundy potrafił manipulować ludźmi. Nawet w jego ostatnim wywiadzie przed egzekucją, który można znaleźć na YT widać jak on genialnie manipuluje społeczeństwem. W filmie ukazano go jako zwykłego psychola. A sceny na zasadzie "jestem gliną, ale nie...
więcejPierwszą było, jak wiadomo, krzesło elektryczne. Film kurczowo trzyma się biografii natomiast w ogóle nie ukazuje fenomenu Bundiego, jaką niewątpliwie była zdolność manipulacji ludźmi. Pamiętajmy, że sędzia przy ogłaszaniu wyroku stwierdza, że żałuje, iż Budny zbłądził i nie będzie mógł kontynuować kariery prawniczej...
więcejJestem właśnie w połowie oglądania i niestety trochę rozczarowana...
Wydaje mi się, że do tej roli zdecydowanie bardziej pasowałby Vince Vaugh, ma potencjał i właśnie taką specyficzną, dosyć tajemniczą urodę, którą niestety wykorzystują w niewiele wartych komedyjkach...
Co do filmu...nie wiem jak rozwinie się watek...