Też tak sądzę. Zresztą uważam, że rola w Kapitanie była jedną z jego najlepszych ról w karierze. Myślę że Bale nie zasłużył na nominację i to Hanks powinien ją dostać. Podobnie zresztą jak z Danielem Bruhlem za Wyścig. Choć tam rywale o wiele mocniejsi, ale i tak widziałbym go w miejscu Hilla lub Barkhada Abdiego (którego aktorstwo wydaje się być na dłuższą metę niezbyt wysokich lotów).
Tez uwazam ze cala nominowana piątka zagrala lepiej od Hanksa. Ludzie nie krytykowali by Akademii tylko wtedy gdyby ta w kazdej kategorii przyznawala przynajmniej 20 nominacji a pozniej z tej 20 przynajmniej 5 dała oscary. Ale niestety tak sie nie da
jasne, że nie da się wszystkich zadowolić - ale dla mnie ta rola Hanksa była wyjątkowo dobra i wydaje mi się, że spokojnie na czołową piątkę// tzn. McConaughey "musi" wygrac, a Nebraski nie widziałem jeszcze. Wydaje mi się, że raczej fajniejszą rolę Hanks zagrał od DiCaprio i Bale'a.