użytkownik usunięty

Naprawdę nie rozumiem dlaczego ten filma ma tak niską ocenę. Niedawno skończyłem go oglądać i muszę powiedzieć, że nie jest taki najgorszy. Owszem gra aktorska nie powala, szczególnie gdy Kate płacze lub udaje przerażenie (muszę przyznać, że mnie to rozśmieszyło). Ale przecież są jakieś plusy: pomysł zrealizowania filmu w metrze (coś jak Kontrolerzy, tylko troszkę gorzej), postać Craiga - fajnie zrobiony, dobrze zagrany, widać od razu, że to psychol, zjeb, który myje ręce w niewidzialnej wodzie:) i zabija bezdomnych z metra. Poza tym jest to film brytyjski, a wierzcie mi, gdyby zrobili go Amerykanie, było by jeszcze gorzej. Postać Jimmiego, bezdomnego który pomaga Kate, mógłby zagrać:
A) Arnold Schwarzenegger (nie wiem jak to się pisze:)) - zabija wszystkich, wysadza całe metro, a na koniec mówi: Asta la vista, metro
B) Jean Claude Van Damme - wychodzi na jaw mroczna tajemnica: Craig to jego brat bliźniak, zostali rozdzieleni przy porodzie
C) Sylvester Stallone - rozwala wszystkich gołymi rękami w 16 rundach
D) Brad Pitt - do końca filmu przeleciał by Craiga ze dwa razy:)

Uważam więc, że 5 to za mała ocena - bardziej adekwatna mimo wszytsko to, wg mnie, 7.
pozdrawiam przeciwników tego filmu, bo zwolenników chyba nie ma:)
i proszę mnie nie bluzgać:)))

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
użytkownik usunięty

koniec końców, Jimmiego mógłby zagrać Marlon Wayans (Shorty!!!!!!!!!!:)). Wszyscy by się zjarali i po sprawie, bez zabójstw, bez strachu:)