Może by ludzie, którzy nie gustują w danym gatunku filmowym nie dodawali komentarzy do filmów, które ewidentnie im nie podchodzą, a są z takiej właśnie półki, np (przykład fikcyjny): " 'Alien' - beznadzieja, pełno brutalnośc i agresji, to nie jest film dla normalnych ludzi. Nie lubie s-f o potworach."
Przecież, jak nie lubi, to niech nie ogląda, a przynajmniej niech nie pisze, po co denerwować innych? Co innego, jak się ktoś rozczaruje...
Witam!!!!!!!!
Musze ci powiedziec ze masz zupelna racje. Mnie tez wkurza jak ktos krytykuje filmy. Kazdy ma swoj gust czyz nie ???
To niesprawiedliwe jak ktos naprawde przekroczy swoje granice obrazajac aktorow lub film ktory w rzeczywistosci jest naprawde dobry!!!
POzdrawiam serdecznie!!!!!!!!!!
W pewnym stopniu się zgodzę z Wami. Oczywiście, że każdy ma swój gust. Dziwne by było gdyby każdy preferował to samo. Takie komentarza czasem są nie na miejscu. Jeśli już ktoś chce coś skomentować niech napisze: "Nie przepadam za filmami tego typu, więc nie będę się wypowiadał(a)".
Komentarze są po to, żeby KAŻDY - powtarzam - KAŻDY mógł wyrazić swoją opinię o filmie jaki widział, a nie tylko ci, którym się dany film podobał. Każdy ma swój gust i nie ma żadnych szans, żeby nie trafić na film, który sie podobał, a który inni krytykują (i na odwrót).
Pomysł całkowicie poroniony.
A czy ja mówie, że mamy oceniać filmy, które nam się podobają? Chodzi mi o ludzi którzy obejrzą jakiś film, choć mają zupełnie inne zainteresowania, a potem piszą jakie jakie to było złe, że znowu jakiś film z kat. 'abc', jak przeciez wszystkie filmy z kat. 'abc' zawsze są beznadziejne. Pomtsł NIE JEST poroniony.
Jednak skoro film widział, to ma prawo się wypowiedzieć. Dobrze, że nie proponujesz selekcji przed kinami typu: "tylko dla ludzi, którzy lubią komedie romantyczne". Osobiście nie lubię generalizacji, jednak, jeżeli ktoś nie lubi danego gatunku filmowego, to ma prawo go skrytykować. Byle tylko dany film widział, a nie wymyślał komentarz bez oglądania.
Witam!!
Nie chodzi mi o to azeby nie pisac krytyk. Oczywiscie ze mozna ale czasem ludzie pisza naprawde okropnie. ALe w czym moga pomoc takie obrzydliwe krytyki?????? Ludzie i tak lubia swoje filmy no i takie bzdury w niczym nie pomoga!!! przeciwnie pomysla sobie ze ktos naprawde jest bez kultury i wychowania!! czyz nie???
POzdrawiam :-)
ale to samo odnosi się i do komentarzy pozytywnych
niektóre są poniżej wszelkiej krytyki, są wręcz bezkrytyczne i nie ma w nich nic merytorycznego poza stwierdzeniem zaje***** i tyle. Dlaczego dyskryminować tylko jedną skrajność?
Może dlatego, ze klepanie po plecach nikomu nie przeszkadza, a bezmyślne plucie owszem. Jeśli ktoś nie lubi danego gat. to mógłby to jakoś uzasadnić, a nie tylko napisać że coś jest do bani, bo jest banią. Jak merytorycznie, to nie ma sprawy.
A chwyt z selekcją całkowicie niepotrzebny.
Mnie przeszkadza, jak ktoś dla zasady twierdzi, że film jest dobry. Jednak nie zakazaywałby tego typu komentarzy.
A parafrazując ciebie: Skoro ktoś lubi dany gat. to mógłby to jakoś uzasadnić, a nie tylko napisać, że coś jest zajeb****, bo jest zajeb****.
Witam!!
A ja jeszcze cos dodam.
Co jesli ktos uwzgledni ciebie w krytyce!!!! Ze jestes taka i owaka poniewaz lubisz ten zajeb**** film, lub beznadziejny???? Czy to jest ok??? nIechce byc bezczelna ale tak sie zdarza na tym webie!!!
POzdrawiam!!!
A to już inna sprawa.
Chociaż szczerze mówiąc trudno mi jest się przejmować gadaniem kogoś, kto mnie w ogóle nie zna. Takie wybryki świadczą o niskim poziomie dyskutanta. A to mówi samo za siebie, na ile powienno się na takie komentarze zwracać uwagę.
A czemu nie? Nic nie jest zajeb**** z nieba... A co do opluwania kogoś dlatego, że lubi jakiś film, to rzeczywiście jest chore. Przecież opluwający czesto nawet nie wie, dlaczego tamtemu się film podoba. Zresztą personalne przytyki nigdy nie są na miejscu.
Właśnie. Jednak przeciwny jesteś tylko negatywnym komentarzom zgeneralizowanym. Natomiast pozytywnym równie generalnym nie. Dla mnie to niekonsekwencja.
Jeżeli uważasz, że dany film jest dobry, to pisz to. Jeśli ktoś uważa, że jest zły niech też pisze.
W końcu nie ma obowiązku czytania wszystkich komentarzy.
taaaa? to kto ma w koncu oceniac film? sami wielbiciele gadunku co bedą tylko słodzić jak różowa landrynka?
Jezu, ani zła ani dobra generalizacja nie jest ok? Czy teraz jest DOBRZE? Żle mnie zrozumiałeś, z reszta nieważne i tak mnie nie chcesz zrozumieć... Pozdrawiam.
według mnie dobrze jest tak jak jest teraz. dlaczego? bo ogląda film tylko ten co chce go oglądać, wchodzi na strone i ocenia tylko ten co chce. salut!
Jak dla mnie to masz racje ale do pewnego stopnia .Jak ktos ogladał dany film ma prawo powiedziec ze tan film mu sie nie podobał w koncu jest to forum na którym mamy wyrazć nasze zdanie , ale nie powinien robic tego przesadnie tzn. obrzucac totalnie film błotem bo jest w nim duzo krwii itp rzeczy bo sa ludzie którzy takie filmy kochaja i moga sie za to obrazić.
Jak dla mnie to masz racje ale do pewnego stopnia .Jak ktos ogladał dany film ma prawo powiedziec ze tan film mu sie nie podobał w koncu jest to forum na którym mamy wyrazć nasze zdanie , ale nie powinien robic tego przesadnie tzn. obrzucac totalnie film błotem bo jest w nim duzo krwii itp rzeczy bo sa ludzie którzy takie filmy kochaja i moga sie za to obrazić.
Moim zdaniem masz pół na pół racji. Tak, każdy ma swój gust, ale można taksamo wyrażać opinie na temat filmu który ci się nie podobał.
Moim zdaniem masz pół na pół racji. Tak, każdy ma swój gust, ale można taksamo wyrażać opinie na temat filmu który ci się nie podobał byle nie za wulgarnie.
hmmm wiesz roznie to bywa, czasem przyda sie i ten zly komentarz. Przypuscmy ze ktos chce sobie ogladnac dany film. czyta komentarze i moze sie dowiedziec czy akurat ten film bedzie sie podobac. jesli umieszczano by tylko pozytywne komentarze byloby to malo wiarygodne. zreszta kazdy ma prawo wyrazic swoja opinie, oczywiscie w kulturalny sposob! i chyba o to chodzi...... pozdro!
No, a Filon załapał, o co mi chodziło :) - przecież nie mam zamiaru negować niepochlebnych opinii co do jakiegoś filmu ;)... Hej!
Chyba na początku wyraziłem się nie dość ściśle, chodziło mi o puste komentarze ludzi, którzy i tak nie lubią danego gat. filmowego i nic nie może tego zmienić. Krytyka 'dla zasady' jest przecież zupełnie niepotrzebna.
Rzeczywiście, pusta krytyka jest niepotrzebna, a nawet jest na forum nie na miejscu. Ale co z tymi, którzy świadomie krytykują filmy powszechnie uznane za "dobre"? Przykładem niech będzie świetne obnażenie przez jednego z członków filmwebu (niestety nie pamiętam nicka) SZEREGOWCA RYANA. W sposób dla mnie mistrzowski, obiektywnie, ukazał on wszelkie nieścisłości od strony historycznej, militarnej, jak również obnażył samego Spielberga jako reżysera nieumiejącego korzystać z prostego środka jakim jest retrospekcja. Przed lekturą tego komentarza film bardzo mi się podobał. Po lekturze tegoż obejrzałem film i ....mało się nie uśmiałem. SZEREGOWIEC okazał się po prostu kolejną amerykańską porcją patosu z genialnym początkiem, i nic więcej.
Czasem takie umiejętne skreślenie filmu potrafi człowiekowi otworzyć oczy na wiele spraw.