Bridget Jones 2, kontynuacja czy... no wlasnie. Odnioslem mieszane wrazenia po obejrzeniu tego filmu z moja dziewczyna. Musze sie przyznac ze film nie zrobil na mnie zadnego wrazenia. Ot zlepek fajnych tekstów i scenek o poszukiwaniu milosci i ogolnie sensu. Typowe materialistyczne dzielko majace naklonic nas do utracenia wiary w sens czegos glebszego (tylko bez glebszych prosze ;)) Jakie sa wasze opinie?