Leciał kilka lat temu na tvp to był western i komedia opowiadał o skarbie ukrytym w grobie jakiegoś bandyty czy jakoś tak i ten skarb chciało znależc kilku kowbojów i po drodze wycinali sobie nawzajem numery żeby dotrzeć pierwszym do skarbu. Pamiętam jeszcze motyw z bitwą i jakimś rannym generałem. Ktoś wie?