Dziś wieczorem nasza kochana Pani Torbicka serwuje nam kolejną ucztę składającą się jak zwykle z dwóch dań:
1. mój ulubiony Woody Allen i jego "Holywood Ending"
2. "Evita" (jeszcze nie widziałem)
Jednak powyższe dania nie będą dzisiejszym daniem głównym, co najwyżej przystawkami. Atrakcją wieczoru będzie film Mistrza Federico Fellini`ego "Słodkie życie", które zaserwuje nam (coraz bardziej podobający mi się kanał) ZONE EUROPA.
Kto nie widział nich żałuje i na 20:00 się szykuje.
Pozdrawiam
Chętnie obejrzę ponownie Koniec z Hoolywood. Jest arcyśmieszny i nikt mi nie wmówi, że Allen "się skończył"... Zone Europe nie posiadam.. niestety... za to mam ok. 10 kanałów w klimatach Discavovery. Mogę się wymienić. Łosie się pieprzą i takie tam...
Może ktoś się z Tobą zamieni, bo warto mieć ZONE EUROPE z tego względu, iż w najbliszym czasie będzie tam kilka filmowych "perełek".
Pozdrawiam
Może ktoś się z Tobą zamieni, bo warto mieć ZONE EUROPE z tego względu, iż w najbliszym czasie będzie tam kilka filmowych "perełek".
Pozdrawiam
Może ktoś się z Tobą zamieni, bo warto mieć ZONE EUROPE z tego względu, iż w najbliszym czasie będzie tam kilka filmowych "perełek".
Pozdrawiam
nie mam ZONE EUROPA, nie lubie musicali ale jeszcze bardziej nie trawie Allena-nie dość że neurotyk to jeszcze impotent, jesli chodzi o humor. Niektórzy go lubią ale, ja nie, a nie bede dla szpanu pisał, że jest inaczej. Allen jest pretensjonalny i egocentryczny, wydaje mu sie ze prezentuje inteligentne i dowcipne kino a na jego filmach można usnąć. Denerwuje mnie tez to że powierza sobie własne role-jakis normalnie autonepotyzm:/