Ciekawi mnie chochlik, który "przez przypadek" umieścił obok pastelowych pantofelków Marii Antoniny błękitne amerykańskie trampki marki converse - all star'ry:))
Mało tego nie są na jej nogach, ale leżą gotowe do ubrania wśród wielu innych cukierkowych pantofelków. Może zapomniała ich Kirsten Dunst?
Może Sofia Coppola?
W każdym bądź razie były te converse'y w słodkim błękicie, takim jaki lubią kobiety.
Film piękny. Mówi obrazami. Fabuła znana, bo co tu dodać do przeszłości, może troszkę nieprawdziwa i stronnicza, ale chyba nie o nią Coppoli chodziło. Jeśli ktoś widział inne jej filmy zna jej "oko".