Szukam jakichś dobrych filmów, po których można by podyskutować (jak 'Motyl i skafander',
czy 'Przypadek') oraz lżejszych produkcji, które niosą za sobą większe wartości (w stylu np.
'Erin Brockovich'). Mają to być filmy na wieczór filmowy ze znajomymi.
Macie jakieś propozycje? :)

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
Kobisia

http://www.filmweb.pl/film/Stalker-1979-30808
http://www.filmweb.pl/film/Wielkie+pi%C4%99kno-2013-658317
http://www.filmweb.pl/film/Wkraczaj%C4%85c+w+pustk%C4%99-2009-349764
http://www.filmweb.pl/film/Wrong-2012-624699
http://www.filmweb.pl/film/Holy+Motors-2012-637408

,,Lżejsze'' do rozpisania się nad problemami dna codziennego
http://www.filmweb.pl/film/Wtorek%2C+po+%C5%9Bwi%C4%99tach-2010-557904
http://www.filmweb.pl/film/Pozycja+dziecka-2013-675012
http://www.filmweb.pl/4.Miesiace.3.Tygodnie.I.2.Dni
http://www.filmweb.pl/film/M%C5%82oda+i+pi%C4%99kna-2013-659861
http://www.filmweb.pl/film/Pragnienie+mi%C5%82o%C5%9Bci-2012-653233
http://www.filmweb.pl/Import.Export
http://www.filmweb.pl/film/Poliss-2011-586883

Szozu

Dzięki, przejrzę sobie te tytuły :) Czy ma ktoś inne propozycje?

Kobisia

Z tej pierwszej kategorii to może Wątpliwość
http://www.filmweb.pl/film/W%C4%85tpliwo%C5%9B%C4%87-2008-432908

Kobisia

Zastanawiam się czemu o filmy w podobie "Przypadku" wrzucasz w wątku Machette. Ja bym próbował to:

- 7 dusz. Dziwne, poruszające, faceci popłakują przy seansie.
- Requiem dla snu - studium uzależnienia od mocnych narkotyków
- Django

Ostatni, choć bardzo w typie Tarantino, to ma w sobie "coś" o wartościach, o morale, o szacunku ludzi do siebie. Drastyczny, poruszający.