"Hotel Ruanda" , "Miasto Boga" , "The hurricane" , "The exorcism of Emili Rose" filmy, które według mnie wywołują najwięcej refleksji, filmy o ktorych sie nie zapomina zaraz po wyłączeniu telewizora, piszcie tutaj jakie filmy oparte na faktach wywarły na was największe wrażenie bo chętnie sobie je obejże jeśli pojawią się pozycje których nie widziałem.
Pozdrawiam
Monster (2003) , Teksańska masakra piłą mechaniczną ( ale nie wiem czy do końca to było na faktach :)
zdecydowanie"Hotel Ruanda" i "The exorcism of Emili Rose".Po "Hotelu....."siedzialam do 3 w nocy i płakałam, a po "Egzorcyzmach...."zaczełam się zastanawiac nad pewnymi sprawami. No i oczywiście dla mnie filmem opartym na faktach jest "Pasja".Staram się ją oglądac od czasu do czasu żeby przyppomniała o pewnych sprawach...