... typowo co? Cześć wszystkim. Właśnie mniej więcej tak wygląda film, którego szukam. Chyba Francja i widzę go w chłodnych kolorach, duże jasne atelier, pani fotograf, brunetka, sesje na zamówienie. Rutyna. Pojawia się "model", fajny chłopak, blondyn, dłuższe włosy, talerz (makaronu? ) i coś już zaczyna się dziać. Chłopak lubi muzykę i lubi się krzywdzić. Taka poetycka agresja.
I fotografka widzi w nim to coś co musi poznać i chce poznać i chce uwieczniać to na kliszy. Fotograficzna terapia ich obojga.
Scena z mostem i nadjeżdżającym pociągiem też jest gdzieś pomiędzy.
Kończy się wystawą. On chyba zaczyna fotografować (???)
Dramat. Bo przecież nie romans ;-)
Ktoś coś? Będę bardzo wdzięczna!
- Agata

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa