Tacy filmoznawcy jak wy na pewno słyszeli o portalu IMDB.com.
Jest tam fajna lista najlepszych filmów wszechczasów i
jeśli komuś chciałoby się tam wejść, niech policzy ile z nich zobaczył.
Jest tam dużo starych tytułów ale to klasyka, do której często nawiązują nowsze filmy.
Podajcie wyniki :)
http://www.imdb.com/chart/top [www.imdb.com/chart/top]
Mniej więcej połowę widziałem
A wiele obejrzę w najbliższej przyszłości
Racja, że najtrudniej zabrać się do klasyków, ale też są u mnie na celowniku
ja dotarłem do tej listy niecale dwa lata temu, brakuje mi zaleznie od dnia - od 4-10 filmów :) ale caly czas walcze :)
W Polsce jest za wiele osób z odmiennymi gustami odnośnie co do filmów... A w USA sytuacja była raczej ustabilizowana, i u nich kino zawsze było cześcią życia... Po prostu Polacy nie przywiązuje do filmów wagi "pozycji kultowej". Jest po prostu dobry filmik i zły filmik. Ale co poradzimy jak żyjemy w kraju buraka cukrowego, kiepskiego rapu i dresu z różnymi ilościami pasków... Kuźwa... Polska jest żałosna...
no widzisz ile sie mozna nauczyc!
po 10h pracy i 3h pisania magisterki wszystko sie moze zdarzyc :)
p.s. w Polsce ciezko czasem dotrzec do wielu filmow, a na ale kino czy tcm po pewnym czasie repertuar sie powtarza, ale coz, tym lepiej jak juz sie jakis ciekawy filmik trafi
ostatnio widzialem: Koyaanisqatsi (1983, Godfrey Reggio & Philip Glass), pierwsza czesc trylogii- polecam