Z pewnością kochacie takie tematy, no ale cóż...
Pierwszy film, którego tytułu nie pamietam jest o tym, że facet chce okraść obraz z galerii sztuki do której często przychodzi w celu zjedzenia drugiego śniadania i gapi się wtedy w obraz który wogole go nie interesuje (dla nie poznaki)...no i później tam jest coś z kamerami że reagują na ciepło czy coś i ten gościu zamiast nogi od ławki daje walizke z urzadzeniem jakimś dzięki któremu kamery mają nie działać (coś z temp ;) )...no i potem ma oddać ten obraz i chyba wszyscy wiedzą ze to on i jak wchodzi do tej galerii z walizką to go chcą złapać ale nagle okazuje się że tam jest w cholere tak samo ubranych osób, wiec łapią po kolei każda i w walizkach mają... kartki papieru z nadrukowanym obrazem...no a kończy się to wszystko tak , że wystarczyło tylko zmyć jedną warstwe farby.. :)
A drugi film jest o tym , że goscie chcą okraść kasyno...w tym celu wyłączają prąd albo coś w tym stylu.. w zasadzie w ogóle go nie pamiętam :/.. wiem że leciał w wigilie na TVN w 2005 roku... acha...pod koniec okazuje się że to co ochroniarze oglądają na ekranach jest nagraniem z włamania poprzedniego dnia :)