Czy ktoś może zapamietał tytul filmu, który Ojciec Kleofas oglądał w Kinie Uśmiech?? Chodzi o film Feliniego.
po dogłębnym wessaniu się (raz jeszcze) w fabułę tego niesamowitego filmu, jakim z pewnością jest "Jasminum", stwierdzam, że film Fellini'ego, którego tytuł zaintrygował Cię, to prawdopodobnie (99%) "Amacord" Fellini'ego. sama szukam informacji, co do wiarygodności tegoż stwierdzenia, jednak myślę, że.. hm.. dobra poszlaka nie jest zła :) pozdrawiam