Uprzejmie proszę o odpowiedź na następujące pytanie:kto ma prawo dodawać nowe tematy na forach filmów?
Też tak myślałem.'Takie' pytanie zadaję, bo kiedy chciałem dodać nowy temat, okazało się,że "nie mam uprawnień" i zostałem przekierowany na stronę główną Filmwebu.
Przypuszczam że taki komunikat zobaczyłeś po próbie wysłania komentarza ?
To znana sprawa, błąd, który pojawia się u każdego kto pisze komentarz dłużej niż dosłownie 2-3 minuty.
Dłuższy swój tekst trzeba ZAWSZE skopiować, jak nie uda się go opublikować, trzeba drugi raz otworzyć okno "komntarza", wkleić skopiowaną treść i wtedy wysłać. Wtedy wszystko z wysyłaniem będzie ok, skuteczność 100%.
No to nie było najmniejszych szans na publikacje...
Ja w komentarzach dodaje czasem opis filmu gdy go nie ma, i prawie zawsze muszę drugi raz wklejać kopię tekstu, choć pisanie zajmuje mi tylko kilka minut.
Ale to Filmweb, tu nic nie może być proste :P
Nigdy nie wiadomo, choć przyznam że najpierw też tak pomyślałem, bo temat bardzo "trollowy", ale akurat wczoraj też jak zwykle wyrzuciło mnie z komentarza (na szczęście już zawsze teksty kopiuję) i widząc powtórnie ten post skojarzyłem realny kłopot autora z "funkcjonalnością" FW ;)
Prezydent Andrzej Duda oraz lider opozycji Ryszard Petru. Reszta ludzi musi miec specjalne pozwolenie od Ronalda Regana.
Jak widać było serio ;)
Ja też nie wiem niektórych rzeczy, choć prawie tu "mieszkam" xd
Np. nie mam pojęcia jak umieścić notkę na czyimś pustym, nie używanym blogu - na telefonie nie widzę opcji "komentarz" czy czegoś podobnego.
Jak już ktoś wcześniej coś tam napisał, to normalnie mogę się już wpisać.
No i gdybym o to zapytał, też by nikt pewnie nie uwierzył w prawdziwość postu, i nikt by nie wyjaśnił jak obejść czy rozwiązać ten problem ;)
A blogi jeszcze istnieją? :D
A coś Ty, niektóre tematy albo są typowym fejkiem albo ktoś uciekł z psychaitryka :)
Serio o to pytałem; jak napisałem wyżej, nie mogłem dodać nowego tematu na forum filmu, po wpisaniu treści i wciśnięciu 'wyślij" (albo jakoś tak) Filmweb przeniósł mnie na swoją główną stronę, jednocześnie informując, że nie mam uprawnień (nie pamiętam już do czego konkretnie, ale chodziło o stworzenie nowego wątku nie pamiętam tylko, jak to było sformułowane).Przy drugiej próbie sytuacja się powtórzyła, nabrałem więc katastroficznych podejrzeń, że nic nie jest takie, jak się wydaje, jak mnie się zawsze wydawało, tzn. że każdy może dodać nowy temat, no bo skoro nie mam uprawnień to znaczy, że ktoś je ma, a ktoś (ja) - nie. W końcu mój komentarz podpiąłem pod istniejący już wątek treściowo zbliżony, ale ponieważ poczułem się jak Afroamerykanin na zjeździe Euroamerykanów w białych kapturach, czyli jak ofiara dyskryminacji - postanowiłem zadać to pytanie.Najbardziej prawdopodobna wydała mi się zmiana regulaminu, przyznająca prawo do zakładania nowych wątków np. tylko użytkownikom posiadającym punkty.No ale Montago wyjaśnił mi co jest grane, że problem jest stricte techniczny, więc się oddyskryminowałem - mam na myśli moje odczucia, które dobrze oddaje cytat z Genesis:'just as i thought it was going alright/ I found out I'm wrong when I thought I was right/ I could say day you'd say night/ tell me it's black when I know that it's white/ MAKING ME FEEL LIKE I WANT TOO MUCH - that's all.
To jeszcze tylko brakuje " Azjoamerykanów" i "Kanguroamerykanów" do kompletu :P
Choć w Euroamerykanach trzeba by było wyróżnić specyficzny podgatunek - Polo(a)merykanów :D