Bardzo dawno na TVN leciał film i opowiadał o pewnej dziewczynie która zakochała sie w (chyba) w nauczycielu który wprowazdił sie do jakiegos malego domku koło jej domu. On w tym domu , a wlaściwie pod nim zrobiła sobie takie cos jakbym ołtarz i tam było pełno zdieć tego nauczyciel on odkrył to później. I pamiętam jeszcze że ta dziewcvzyna w swoim domu na strychu miała karuzele z koniami którą kupił jej ojciec i tą karuzelę jej ojciec i ten nauczyciel naprawiali. I jeszcze jeden szczegłó tzn nie jestem pewna czy to z tego filmu ale.....
więc przyjechała jewszcze dziewczyna tego chłopaka i ta dziewczyna która si.e w nim zadużyła strąciła na nią ul.
To tyle co pamiętam z góry dziękuję za pomoc.