Witam,
Szukam starego filmu.
Młody chłopak chodzi do szkoły muzycznej w której uczy się grać na gitarze klasycznej. Nauczyciel cały czas piłuje muzykę klasyczną, podczas gdy nasz bohater bardzo chce grać ( chyba ) blusa. Spotyka czarnoskórego gitarzystę który mu mówi że jeśli chce być najlepszy musi iść w nocy i na rozstaju dróg czekać na szatana z którym podpisze pakt.
Po zawarciu tranzakcji kiedy mija kilka lat młody chłopak chce się wycofać lecz szatan upomina się o swoje. Chłopak musi zmierzyć się z wysłannikiem piekła . Zaczyna się pojedynek na gitary, trwają solóweczki i kiedy już ma młody przegrać przypomina sobie co nauczyciel mówił o muzyce klasycznej. Zaczyna grać i wygrywa.
Jeśli coś komuś świta , to proszę o tytuł filmu
Pozdrawiam