W malej amerykańskiej restauracji siedza klijeci.Wchodzi do niej facet,ktory po chwili siedzenia wyciąga pistolet i terroryzuje cala knajpke .Rozpoczyna się dialog w którym mezsczyzna daje do zrozumienia ze wymorduje wszystkich.Nie pamiętam o czym była rozmowa,wiem ze facet zastrzelil większość klijetow(miedzy innymi siedzaca w rogu mloda pare}.Jedyna osoba która się nie przestraszyla była kelnerka,która na końcu filmu zastrzeli tego klijeta-morderce.To nie był film "Pionek"z Forestem Whitakerem.Jesli ktoś kojarzy ten watek filmu to proszę podac jego tytul.Dziekuje.