akieś sześć lat temu oglądałem dwa filmy, które bardzo mi się podałbym, teraz chciałbym obejrzeć je znowu, lecz niestety nie jestem sobie w stanie, przypomnieć ich tytułów :/ Dokładniej mówiąc, nie pamiętam praktycznie nic, tylko jakieś urywki, a nawet nie urywki, tylko ogólny zarys tych filmów, mimo wszysko mam nadzieję, że ktoś coś skojarzy i mi jakoś ulży moim dociekaniom. Więc..
Film numer JEDEN – akcja dzieje się w USA. Film opowiadał o młodych ludziach którzy założyli rockową kapelę, wsiedli w mikrobus i ruszyli w trasę. Ich menedżerem jest facet ( bohaterowie mówią, że to legendarna postać w muzycznym światku), który przez cały film czyta wielką książkę, na końcu okazuję się, że to „Wielki Słownik Chemiczny”. Pamiętam scenę, kiedy jeden z muzków wywala swoją gitarę, prosto pod nadjeżdżający pociąg. No i to tyle sad.gif
Film numer DWA – ten z kolei dzieje się w Północnej Irlandii. Pewien mocno imprezujący Irlandczyk poznaje bliżej dziewczynę, która okazuje się być życiową miłością pewnego Pana z I.R.A. Później dziewczyna zostaje zamordowana, a główny bohater wpada w poważne tarapaty. Pamiętam scenę, która rozgrywa się na poczcie w jakiejś zdewastowanej dzielnicy Belfastu, pamiętam że listonosz poruszał się tam wielkim czerwonym wozem opancerzonym.
Może jestem głupi i naiwny, ale naprawdę mam nadzieję, że ktoś skojarzy coś z tych bardzo ogólnych „rekonstrukcji” 