Okey...
Więc tak: w filmie grali w większości latynosi (może nie do końca ale byli czekoladowi :)
) pamiętam, że główna bohaterka zaczeła prowadzić ze swoim facetem pewną gre. Tak
jakby miała kilkudniowy plan jak skłonić go do oświadczyn albo poprostu zatrzymać nie
jestem pewna. Pamiętam, że jednym z punktów było pokazać się w miejscu publicznym
i wylewnie przywitać z facetem który miał opinie podrywacza-żeby wzbudzić zazdrość,
potem było coś o tym jak się rozstali to ubrała się bardzo sexownie i pojechała do
niego po swoje rzeczy i kilka tego tupu "porad" . Facet w pracy miał znajomego który to
rozgryzł i podpowiadał mu co powinien robić. Główna bohaterka cały często kiedy coś
tłumaczyła albo doradzała to mówiła do kamery jakby wprost do widza. Ostatecznie jej
plan nie zadziałał bo facet wkurzył się że tak nim manipulowała i ją zostawił.
W końcowej scenie spotkali się przypadkowo w barze ona go przeprosiła i przyznała się
do błędu on jej wybaczył i happy end. Film jest chyba dośc stary nie pamiętam czy
widziałam go w tv czy gdzieś w necie...
Mam nadzieje że ktoś skojarzy...