Bardzo zalezy mi na odnalezieniu tytułu pewnego filmu..jest to surrealistyczna opowieść o samotnosci dziewczynki, ktora zaczyna rozmawiac ze swoimi lalkami..Po smierci jej matki- narkomanki wraz z ojcem wyprowadza sie do opuszczonej chalupy- domu jej babci..Posrod trawiastego krajobrazu dziewczynka wraz z jej towarzyszkami( glowami lalek) przezywa najwspanialsze fantazje..Podczas, gdy w domu cialo jej ojca rozklada sie po tym, jak i on przedawkowal narkotyki...To totalnie odjechany film..MOze ktos z was widzial go badz slyszal o nim...