... i "Tajemnicy Brockeback mountain":

"Ogromnie żal mi filmów Clooneya (Good night and goo luck), Millera(Capote) i Meirellesa (Wierny ogrodnik). Tak jak było mi żal „Cienkiej czerwonej linii” i „Elizabeth”, gdy przegrywały z „Zakochanych Szekspirem”. Albo „Godzin”, które przegrywały z „Chicago”. Nie wspominając już nawet o „Sekretach i kłamstwach” i „Fargo” pokonanych przez „Angielskiego pacjenta”. Wtedy czułam, że jakość została pokonana przez marketing"

źródło: www.onet.pl

Piękne słowa...

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
Dobry_2

calkowicie sie zgadzam... dodalbym do tego jednak film Roba Marshalla 'Memoirs of a Geisha' z fenomenalnymi zdjeciami Diona Beebe

zwol

tak ogólnie to to chyba ten tekst czytałem na wp.pl ale co za różnica - liczy się sam tekst. I jest nestety prawdziwy. Bo choć Brockeback mountain nie było filmem złym . . . to jednak Capote , Good night i good luck , Historia przemocy , Monahium , Squid and the Whale , Transamerica ( też opowiadająca o odmienności ale dużo lesza i bardziej wzruszająca) są filmami lepszymi. W moim rankingu Tajemnica ... nie zalapała by się na nominację. Bo za dobra konkurencja była...