stary film o porwaniu dziewczyny z miłości w końcu na samym konńcu koleś obcina jej ręce i nogi by na
zawsze z nim została prosze o pomoc :)!
Zaciekawił mnie ten film. Proszę o rekomendację. ;) Od Lynchówny widziałem tylko Chained. W mojej ocenie produkcja na plus.
Osobiście polecam Uwięzioną Helenę. Sprostuję tylko, że bohater obcina ukochanej ręce i nogi wcale nie na końcu, a całkiem na początku filmu. :) Uwielbiam w filmach syndrom sztokholmski (ofiara "zakochuje się" w oprawcy), a tutaj taki element jest.
Nie każdemu ten film się spodoba.
Tak samo jak niektórych może rozczarować zakończenie.
Dziękuję. Będę miał kogo obarczyć winą w razie nieudanego seansu. ; p Przypomniało mi się "Zwiąż mnie" Almodóvara. Też lubię takie filmy. Chociaż, dawno to widziałem i nie pamiętam końca, więc nie ręczę za syndrom sztokholmski. Gdy obejrzę Helenę - to tu wrócę.
Ok, czekam na opisy wrażenia po seansie.
PS. W "Uwięzionej Helenie" jedno spodoba Ci się na pewno - buchająca kobiecością Sherilyn Fenn.
Świetny film. Mam lepszy tytuł - Helena z Milo. ;p Jedyne co mi nie pasowało - to główny bohater. Irytująca kreacja. Dzięki za polecenie.
Proszę. :) Julian Sands faktycznie irytujący, choć sądzę że miało tak być.
Zakończenie Cię nie rozczarowało?
Fenn piękna w tym filmie, prawda? Eksplozja kobiecości.
Początkowo Heleną miała zagrać Kim Basinger.