Cześć, już kilka razy pomogliście, więc myślę, że teraz też otrzymam odpowiedź.
Mianowicie szukam filmu, który widziałam jakiś rok temu. Ogólnie była zima, dwa samochody jechały do jakiegoś miasta na pogrzeb. W jednym jechała rodzina z księdzem, a w drugim dwójka pracowników zakładu pogrzebowego z trumną. w pewnym momencie samochód z rodziną ląduje na zamarzniętym jeziorze. Potem drugi samochód ma wypadek z trumną i okazuje się, że mężczyzna w niej jednak żyje. Pamiętam jeszcze, że w końcu jeden z pracowników pod koniec filmu zabił mężczyznę, a ten drugi uciekł.
Mam nadzieję, że wiecie, o co chodzi, bo szukam tego filmu od jakiejś godziny i nie mogę nic znaleźć.