Motyw szpitala interesuje mnie szczegolnie odkad zaczelam w nim prace (czyli tydzien temu). Tak na marginesie nie psychiatryczny, chociaz pewnie bylby bardziej ciekawy. Nie zeby podnoszacy na duchu. Pracuje w administracji, ale widze wiele smutnych rzeczy. Ludzie zalani lzami przy lozku jadacych na operacje mam, ojcow, siostr, braci, ciotek itd. Wczesniej nie mialam z tym stycznosci. Zastanawiam sie czy jest tak jak to pokazuja czsami w niektorych filmach, ze w poczekalni siedzi aniol obok smierci(Brada Pitta z Joe Black). Zna ktos jakis ciekawy film o tej tematyce? Cos do myslenia. Jak Lot nad kukulczym nazdem albo cos w tym stylu?