Szukam filmu, który oglądałam bardzo dawno temu.. Nie pamietam zbyt wiele, ale może ktoś pomoże:
Glowna bohaterka bardzo dużo rysowała głównie węglem chyba, miała mnóstwo swoich szkiców i później pamiętam coś jakby przeszła przez lustro czy moze patrzyła na obrazki i znalazła sie w świecie gdzie wszystko bylo takie jak ona kiedys narysowała. I musiała sobie przypominać co kiedyś rysowała, żeby sie stamtąd wydostać... CHYBA? Wydaje mi się, że w tytule mogło być coś ze słowem maska/maski..
Z góry dzięki za pomoc :)