Mam jakieś przebłyski sceny. Jakaś ulica naokoło trawy(?) w każdym razie żadnego domu no i dalej mam trochę problem bo albo było tak:
1. w samochodzie jadą dwie osoby jako pasażer młody chłopak wyglądający jak psychopata zabija kierowcę wychodzi z auta i odchodzi w dal.
albo
2. ten chłopak psychopata stał przy zepsutym aucie być może już kogoś wcześniej tam zabił i możliwe, że ktoś się przy nim zatrzymuje kogo też morduje.
W każdym razie na pewno było, że po morderstwie po prostu sobie odchodzi w dal jakby nigdy nic. Chłopak wyglądał dla mnie jak typowy psychopata trochę podobny do Michaella Pitta. To chyba był początek filmu.
Macie może jakieś pomysły?
Niestety po zdjeciach z filmu nie jestem w stanie stwierdzic bo nie ma tej sceny ;/ bede musiala film obejrzec. Dzieki :)
To znaczy ja juz ten film ogladalam wiec bardzo mozliwe, ze to z tego ale nie pamietam wlasnie. Pamietasz moze czy ta scena byla faktycznie na poczatku filmu? Zebym nie musiala calego filmu ogladac znowu ;p
To to zobaczylam tego typa i juz wiem, ze to ten :) bardzo charakterystyczny nie do podrobienia. Dzieki :)