Założyłem ten temat by poruszyć kwestię najważniejszych nagród dla najgorszych filmów roku...Ja osobiście gdybym był z branży filmowej i zdobył złotą malinę przygotował bym dla tego "trofea" specjalną półkę zaś gdybym dostał oskara schowałbym go głęboko do szafki albo sprzedał na allegro czy ebayu...Praktycznie do oskarów(oprócz filmów animowanych) nominowane są same(no jest kilka a nawet wiele wyjątków) kity np. taki Aviator (i wiele wiele innych filmów)...zaś mało filmów nominowanych do złotej maliny jest naprawde złych (np. Kobieta Kot wcale nie zły film a dziedzic maski-też nawet fajne albo za scenariusz atak klonów(czy to nie nieporozumienie) i flinstonów lub za aktorów Adam Sandler za Super Tatę czy Hayden Christensen za zemstę sithów albo za duet filmowy w wywiadzie z wampirem)przy tych przykładach wymienionych przeze mnie wychodzi na to że to wielki zaszczyt dostać złotą malinę i ooogromna hańba dostać Oskara...I zakończę to jedyną puentą na jaką po tym mnie stać czyli "Złota Malina Jest Dobra...Oskar jest zły...Nie chcemy oskara...CHCEMY ZŁOTĄ MALINĘ..."

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
Goku

oops...usuńcie z tego działo niech tylko w innych zostanie ;P