Wreszcie obejrzałem The Changeling! Film stary, ale jest niezła klima, naprawdę, w kilku scenach miałem gęsią skórkę. Trochę przypomniało mi to Psycho 1,2,3. Kto widział i co myśli a? (spójrz w mój blog - mam kilka pytań)

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
golem_2

Tak się składa, że również obejrzałem ten film całkiem niedawno. Dużo dobrego o nim słyszałem i czytałem. Dlatego też zabrałem się za niego z niemałym zapałem, gdyż fanem starych horrorów (szczególnie z lat 80/90) jestem od dawna. Niestety, osobiście ... bardzo się na nim zawiodłem. Jako horror w ogóle jakoś specjalnie mnie nie wystraszył, a wręcz irytował brakiem grozy. Miałem wrażenie, że to wręcz film zrobiony "poprawnie politycznie" - w sensie - bez zbytniej wulgarności, powściągliwy, w granicach dobrego smaku. Wydał mi się dlatego też bardzo "sztywnym" obrazem i raczej mało oryginalnym - standardowe formy straszenia, powielone poraz kolejny. A co było w nim najgorsze - to niezwykła nuda i senna wlokąca się akcja. W każdym bądź razie - mi w ogóle jakoś nie przypadł do gustu. Sam nie wiem, może po prostu wyrosłem już z takich filmów ;)

Enkil

hehe ja też obejrzałam go niedawno i muszę przyznać że ma niezły klimat, mimo że straszny nie jest:) ale spoko.