Witam. Jakis czas temu ogladalem film ale nie pamietam tytulu. Film zaczyna sie jak jakas babka pisze kartki swiateczne (chyba) dla zolnierzy na froncie. Jeden z nich postanawia odszukac autorke kartki (listu). Odnajduje ja i zakochuja sie w sobie. Zaczyna prace u jej ojca w tartaku (chyba to byl tartak) Ta kobieta miala narzeczonego (jakis handlarz winem) tkorego nigdy przy niej nie bylo. Dzieki za pomoc

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
wodzu1000

http://www.filmweb.pl/forum/filmy/Nie+znam+tytu%C5%82u+i+w+tym+problem+%3Ax,2720 638