He he!!! No jak to kto????? DARTH VADER!!! Moja ulubiona postać. Jak byłem mały uwielbiałem sceny, w których używał Mocy. Stoi sobie spokojnie, a obok niego albo jakiś przedmiot się unosi i leci (vide pojedynek z Lukiem w "Imperium..."), albo ktoś się dusi (to było najmocniejsze). Zapraszam na mój blog poświecony Gwiezdnym Wojnom.