Jakie filmy powinna oglądać 11-stoletnia panna?
Bardzo proszę o tytuły i uzasadnienie...z góry dziękuje

Filmweb A. Gortych Spółka komandytowa
Beta

Lepiej niech nic nie oglada, bo telewizja oglupia... a jak juz musi, to niech to beda Gumisie, albo cos w tym stylu ("Teksanska masakra..." odpada). Pozdr.

kamo

ale w tym problem, ze tego typu bajki sa za dziecinne i ona chce filmy na DVD....więc co? Kewin sam w domu itp, Niekończąca sie opowieść...i co dalej?

Beta

To niech to beda Shreki i tym podobne... na takie bajki chyba nie mozna byc za starym ;)

Beta

Kup jej "Głębokie kłopoty" w kiosku są, niech wie, co i jak.
POZDRAWIAM

Beta

Denis rozrabiaka, Kijanka i wieloryb, Uwolnić orkę cz 1-3, Rodzina Adamsów cz. 1-3, Rezerwowy anioł stróż, Hocus Pocus, Potężne kaczory cz. 1-3, Maska, Niesforna Zuzia, Półtora gliniarza, Doktor Dolittle 1 i 2 , Druźyna króliczków, Super tata El Cid, Tristan i Izolda , Małpiszon, Dziewczyny z drużyny 2, Huck Finn
Jak bedzie mało tytułow mogę dodać następne ja sam posiadam te filmy w swej orawie 1000 kolekcji filmów więc mogę spokojnie je polecić :)

Piotr8211

dzieki serdeczne :-)
i miło mi bedzie jeśli dojdzie kilka innych - szybciej cos skompletuje...

Beta

Hocus pocus , Operacja słoń, Mr Magoo, Potężne kaczory cz.1-3, Huck Finn, Kochanie zwiększyłem dzieciaka, Kto wrobił królika Rogera?,
To są świetne filmy Walta Disneya więc spokojnie mogę je polecić 11 latce oraz innych firm filmy : Niesforna Zuzia, Półtora gliniarza, Klan urwisów, Kumpel, Denis Rozrabiaka, DR Dolittle 1 i 2, krasnoludki są na świecie, Jumanji
Bajki polecam : El Cid Tristan i Izolda , W krainie bogów

Piotr8211

"Uwolnic orke" cz.1-3,"Niekończąca się opowieść","Mali agenci",mysle że to spokojnie 11 latka może oglądać:):):)
Pozdroofka

Beta

E tam, przesadzacie. Tytuły, które wypisaliści są dobre dla najwyżej 7 latków :P
Niech ogląda co chce byleby nie było za dużo seksu. Ja na przykład odglaałam 'Chłopięcy Świat' w wieku mniej więcej 12 lat i jedyna scena jaką zapamiętałam to kiedy DeNiro z filmową żoną uprawiają seks od tyłu.
Dlatego 'Chłopięcy..' możesz sobie darować, ale na przykład filmy z lat 90 z Charlie Sheen'em - ja to lubiłam jak była w tym wieku ;)

Karla

Możesz obejrzeć sobie "Matyldę". Ja już jestem na takie familijne komedie za stara ale można się pośmiać. Takie popularne kino z zielonym znaczkiem. Mimo wszystko, warto ;) Parodia amerykańskiej rodzinki ! i genialnej córeczki.

Iskra

Niech oglada co popadnie. Jak tak przynajmniej wychowywał bym corke/syna gdybym takowa/ego mial. Sama po jakims czasie bedzie wiedziala co jest dla niej kinem "ambitnym", a co jest medialnym shitem. Najgorsze to karmic dzieciaki takimi cukierkami, a potem oczekiwac, ze nagle zacznie sie interesowac inteligentniejszym kinem, w wielu przypadkach zamiast to robic, przezucaja sie na jeszcze glupsze pozycje, tyle ze dla doroslych :/

oleQ

Po pierwsze "Matylda" to wcale nie głupi filmik. Po drugie ambitne produkcje moga być, tylko powiedz, czy każde dziecko się nimi zainteresuje ? Poza tym na wychowaniu dzieci się nie znam. Ja osobiście oglądałam baaaaardzo ambitne kino od 9 roku życia i tak mi zostało do dziś a trochę mi od tego czasu przybyło :P. Nie lubię bzdur dla dorosłych, lepiej trawię te dla dzieci. Bo ich durnotę można jeszcze jakoś wytłumaczyć :/ Tak że ja już się nie wtrącam, ale "Matyldę" tak czy siak polecam.

Iskra

Ja tez do matyldy nic nie mam ;)

Chodzilo mi o karmienie dzieciakow filmowymi cukierkami w stylu - kupilem w supermakrecie kasete z bajkami, dalem dziecku niech se oglada. :/ Milusinscy od samego poczatku ich przygody z filmem powinni sie uczyc sami rozrozniac produkcje filmowe i tworzyc swoj wlasny gust i zdanie. Prosze mi wybaczyc brutalnosc, ale badajac gusta dzisiejszej mlodziezy, nie obawiam sie sadzic, ze wiek 14+ to nadal za pozno zeby wprowadzac filmy, ktore zmuszaja do myslenia. Jeden gosc z mojej klasy tak skwitowal Oldboya - "Ten film jest do dupy, normalnie bez sensu. Zamykaja jakiegos goscia w wiezieniu, a potem sie msci na nich. NIe czaje ku##a". Kompletnie nie zauwazone zostalo w jego przypadku przeslanie filmu. Filozofia zemsty, pokazanie czym kieruje sie czlowiek jej zadny, oraz jaki to ma sens.

oleQ

Mozna powoli zacząć wprowadzać coś ambitnego ale nie rozpoczynać od takich produkcji jak na przykład "Dogville" bo ich sens trzeba naprawdę wydobyć z brutalnego widowiska. Brutalnego, nie w sensie rozwalanki, wszystkiego i wszystkich. Nie mam nic przeciwko czemuś lżejszemu ;) aczkolwiek nie głupkowatemu.

Beta

Hmmm... jak byłam młoda i miałam 11 lat (teraz mam prawie 15), to oglądałam wiele filmów, które w tamtych czasach mi się spodobały : 13 duchów, Leon Zawodowiec, Lśnienie, Obcy i takie tam, Naga Broń, Krzyk. Nie byłam grzeczną dziewczynką (to nie znaczy, że teraz jestem!). Ale jak już trzeba po takich "łagodnych" filmach to : "Piąty Element", "Czarny Rycerz", "Shrek", "Asterix i Obelix: Misja Kleopatra" i takie tam. =)=)

Sayonara

KUBUSIA I HEFALUMPy i kłopot z głowy

Ada

Nie wiem, ja tam maiłem 11 lat, "Hellraisery" oglądałem i żyję, ale nie powiem "Keviny..." też mi się podobały :)

Beta

Jesli jesteś matką zainteresowaną tym zagadnieniem to powinnaś się poradzić specjalisty z zakresu psychologii rozwoju. Na pewno na tym nikt nie straci. Sam mogę pokrótce powiedzieć by dziecko oglądając filmy miało możliwość otwierania się na własne emocje, im większy poziom empatii dziecko w sobie rozwinie tym łatwiej będzie mu odczytywać uczucia innych, a tym samym łatwiej będzie mu odnajdywać się w przeróznych sytuacjach i problemach.

Beta

Iskra -) 'Dogville' to ambitny film? :o :o SZOK!

Karla

No mnie się tak wydaje. Ja wiem, że ty jesteś nastawiona wrogo do wszystkiego z Nicole ale do prostych, lekkich i zrozumiałych dla wszystkich chyba nie można tego filmu zaliczyć. Ma wiele ukrytych prawd i nie jest rozwalanką potworów czy czego tam innego. Tak, moim zdaniem to bardzo ambitna produkcja. Nie tylko z tych powodów, jest ich wiele. Opowiada o zyciu, pokazuje jego brutalność. ;) Przesączony ambicją na mój gust.

Iskra

Wcale nie jestem nastawiona wrogo do wszystkiego z Nicole. Wybieram się na 'Tłumaczkę' :P Właściwie powodem tego jest Sean Penn, ale Nicole tam gra, nieprawdaż?

Karla

Prawda, prawda ;) Ja też się wybieram na tłumaczkę, dokładniej na premierę ale raczej z powodu Nicole choć Seana też lubię ! Mam nadzieję, ze będziemy miały na co popatrzeć. :)

Iskra

możesz jej puścis pamietnik kasiężniczki, nawiedzony dwór, hmm...
małych agentów, harry potterów, shreka 1 i 2, legalna blondynkę,
bibi Blocksberg mała czrodziejka,

Tami

dzieki :-))
Zapewne uda mi sie skompletoac odpowiednia filmoteke....

Beta

E tam, niech dziewczyna ogląda co chce... nie bardzo wierzę w teorie, że filmy mają moc skrzywienia komuś psychiki... przypisywanie kinu większej siły oddziaływania niż jest naprawdę to przesada... w końcu to tylko ruchome obrazki, nic więcej.
Ja oglądałam od zawsze co popadnie, ambitne, nieambitne, horrory, komedie, dramaty, amerykanskie, europejskie... im wiecej różnych rzeczy się ogląda, tym lepszy ma się ogólny ogląd. Oglądanie samych "ambitnych" bądź łagodnych filmów nic nie da, trzeba znać wszystko, żeby miec skalę porównawczą ;)